Terapia Pure Art

Terapia Pure Art to kolejny dar, który uzyskałam jako przekaz z przestrzeni kryształu, z którym łączę się na wyższych wibracjach. Niektórzy nazywają je Kronikami Akaszy.

Dla mnie to DOM.

Moja Dusza odpowiedziała na pytania jak pracować z ludźmi by ich uszczęśliwiać.

Pokierowała mną krok po kroku. Wizje były barwne i czytelne. Układy rąk na ciele podopiecznego tak naturalne i otwierające, by usunąć z dotykalnych warstw blokady i wypełnić ciało Światłem.

I gdy ty jesteś w stanie relaksacji, ja odbieram lśnienie, które pojawia się gdy sięgam farby. 

Nieprawdopodobne i zachwycające wrażenie jasnego przekazu. Trans kiedy maluję z zamkniętymi oczami, bez myślenia… a na płótnie dzieją się cuda. 

Obraz, jaki powstaje to przesłanie Twojej duszy, które odbieram w czasie terapii.

Obraz niesie wibrację zmiany i działa na długo, długo po zakończonej terapii.

Dla kogo

Terapia PURE ART to narzędzie terapeutyczne pomagające w stanach lękowych i chorobach autoagresji, uzdrawianiu, depresjach, poczuciu niskiej wartości, zaburzeniach postrzegania siebie w kontaktach z ludźmi (rola ofiary, rola służącej, rola kata) w oczyszczaniu traumatycznych doświadczeń z dzieciństwa, w oczyszczaniu odczuć po gwałtach, napaściach, odnajdywaniu miłości, przyjaźni, kontaktu z rodzicami, kontaktu z dziećmi.

To proces wieloetapowy, czasem trwa 30 minut, choć zdarzyły się też 3 godzinne terapie.

Wykonuje się go jedynie z osobistym kontaktem z Tobą.

W początkowej fazie terapii nawiązujemy  kontakt – przeprowadzamy diagnostykę, ustalamy temat terapii. Pozwalamy naszym energiom poznać i oswoić ze sobą.

Następnie pracuję z twoim ciałem, delikatnie uciskając punkty terapeutyczne, a siebie otwierając na pojawiające się z twojej podświadomości obrazy/przekazy.

One są sygnałami dla mnie, nośnikiem prawdziwego powodu zaburzeń z jakimi zgłosił się do mnie zainteresowany.

One wskazują co należy uzdrowić  z wszystkiego co jest blokadą, nawiązuję kontakt z Twoją Duszą.

Najczęściej teraz ty schodzisz w przestrzeń nieświadomości (stan alfa) i jesteś w nim tak długo, aż samoistnie nie staniesz w swojej sile.

W ostatnim kroku terapii maluję dla ciebie obraz, który jest informacją z Pola i potrzeb w nim zatrzymanych.

Obraz najczęściej wywołuje u odbiorcach mocne emocje.

Choć na płótnie nie ma nazwanych kształtów, odbiorca w zaskakujący dla siebie sposób odnajduje w tym obrazie siebie i swoje rozwiązania.

Obraz jest darem dla Ciebie.

Przez sześć dni po terapii jesteśmy w codziennym kontakcie by na bieżąco oczyszczać i uzdrawiać to, co w procesie się uwalnia.

Tak, PURE ART trwa 7 dni! Tak długo jesteś w procesie zmian, który dla ciebie prowadzę.

Cały proces możesz zobaczyć na filmie:

O samej terapii rozmawiają jej prowadzące Małgorzata Bała i Katarzyna Hojan w cyklu filmów pt.

Porozmawiajmy o Pure Art

Opinie uczestniczek terapii Pure Art

Uczestniczka kurs bioenergoterapii pierwszego stopnia opisuje swoje wrażenia po kursie i jej stan samoświadomości

Terapia otworzyła mi oczy na wiele ważnych spraw w życiu,których wcześniej nie dostrzegałam.

Sprawiła, że spojrzałam na życie w inny sposób. Jest we mnie więcej spokoju i odwagi do działania. O to właśnie prosiłam przed terapią o odwagę i brak lęku przed nieznanym.

Myślę, że te zmiany to dopiero początek czegoś czego doświadczamy w swoim tempie. Chodzi tu o wzrastanie i poczucie zmian na lepsze. Ważne żebyśmy czuli się dobrze we własnym ciele. Ja to poczucie mam i z serca polecam Pure Art każdemu.

Ewelina R.

Ania opisuje swoją sytuację po kursie bioenergoterapii i samoświadomości prowadzonego przez Katarzynę Hojan

Po terapii Pure Art czułam się lekka a zarazem silna, jakbym mogła góry przenosić ...I cały czas tak mam

Wiem że nie ma rzeczy niemożliwych dla mnie . W tym miesiącu 5 razy biegałam. Wcześniej ból kolana mi to uniemożliwiał. Lubię biegać po lesie i sama z myślami krążyć wśród przyrody. To moje pierwsze biegi po 22 latach niebiegania! Mam moc. Moje obrazy Pure Art są ze mną, to Wojowniczka i kolorystyczny Feniks.

Agnieszka L.

Rozmowa z Agnieszką L.

Ania opisuje swoją sytuację po kursie bioenergoterapii i samoświadomości prowadzonego przez Katarzynę Hojan

Jak czułaś się zaraz po terapii Pure Art?

Po terapii Pure Art czułam się lżejsza, jakby zdjęto ze mnie ciężar, który utrudniał mi wędrówkę.

Jak czujesz się teraz?

Teraz czuję się bardzo dobrze. Rozumiem lepiej siebie, co pozwala mi określać cele i radzić sobie z ograniczeniami.

Co zmieniło się w twoim życiu w tym czasie?

Nauczyłam się akceptować siebie taką jaka jestem. To uwalniające. Daje swobodę w działaniu i poczucie spełnienia.

Czy czujesz, że zmiany są trwałe?

Tak zmiany są trwałe. Trzeba jednak utrzymywać i pielęgnować kontakt ze sobą.

Jak odbierasz swój obraz i w jaki sposób z nim pracowałaś?

Mój obraz odbieram pozytywnie. Jego barwy są uspokajające. Przez jakiś czas nie miałam go przy sobie. Obecnie jest ze mną, co dzień dostrzegam w nim coś nowego.

Komu polecisz sesje Pure Art?

Sesje Pure Art mogłabym polecić osobom, które utraciły wiarę w siebie. Oddały swoją twórcza, cudowną energię i jest im ciężko samemu ją odzyskać.

Rozmowa z Eweliną R.

Uczestniczka kurs bioenergoterapii pierwszego stopnia opisuje swoje wrażenia po kursie i jej stan samoświadomości

Jak się czułaś przed terapią?

Przed terapią byłam mniej pewna siebie i miałam trudności w podejmowaniu decyzji . Bałam się ryzykować. Teraz to już przeszłość, płynę z prądem i nic mnie nie zatrzyma. Miałam również duży problem w kontakcie z Mamą, nie potrafiłam zrozumieć dlaczego nasze relacje nie są tak bliskie jak powinny.

Jak czułaś się zaraz po terapii Pure Art?

Zaraz po terapii a nawet już w trakcie byłam mega wyluzowana i pewna siebie. Tak jakby zdjęto ze mnie ciężar, który mnie przygniatał.

Ile czasu upłynęło od Twojej sesji terapeutycznej?

Minęło już pół roku i mogę powiedzieć, że zmiany są i to na lepsze.

Jak czujesz się teraz?

Rozwijam się i jestem odważniejsza . Gdy sobie coś postanowię to próbuje wielokrotnie, jak nie drzwiami to oknem, aż do skutku. Wcześniej szybciej się poddawałam. Teraz ufam losowi i sobie.

Co zmieniło się w twoim życiu w tym czasie?

Ja od zawsze czułam, że mam jakieś blokady przez sposób wychowywania mnie przez mamę i terapia to zmieniła. Teraz już nie mam za złe tego w jaki sposób zostałam wychowana. Szanuje to, że Mama dała z siebie tyle ile mogła.

Jak odbierasz swój obraz i w jaki sposób z nim pracowałaś?

Mój obraz stoi w pracowni, po prostu tam jest, przebywam w jego najbliższym otoczeniu często.

Czy i komu polecisz sesje Pure Art?

Sesje Pure Art polecę wszystkim którzy mają coś w sobie, czego sami nie rozumieją i to im przeszkadza. Czują, że nie są w tym miejscu w którym mogliby być a są gotowi na zmianę.

Polecam Terapie w 100%

Rozmowa z Małgorzatą D.

Uczestniczka kurs bioenergoterapii pierwszego stopnia opisuje swoje wrażenia po kursie i jej stan samoświadomości

Z serca polecam sesję Pure Art każdemu z Was, którzy żyjecie w smutku lub uzależnieniu od kogoś, jeśli czujecie, że Wasze życie jest niepełne. Jeżeli wydaje się Wam, że życie jest wegetacją teraz to czym prędzej skorzystajcie z sesji Pure Art. Życie ma tyle kolorów, że trzeba koniecznie to zobaczyć i doświadczyć 🙂 Jestem wdzięczna za tę zmianę i że mogłam się tym doświadczeniem z Wami podzielić.

Jak się czułaś przed terapią?

Przed terapią czułam jak życie mnie przytłacza, myślałam, że wiele rzeczy jest moją winą, brakowało mi pewności siebie. Bałam się również mówić to co myślę w obawie przed krytyką.

Jak czułaś się zaraz po terapii Pure Art?

Zaraz po terapii czułam się jakbym zrzuciła straszny ciężar. Z dnia na dzień nabierałam pewności siebie, dawne problemy traciły na sile. W krótkim czasie nastąpiły poważne zmiany w pracy i w życiu prywatnym, które spowodowane były tym, że w końcu powiedziałam to co myślę.

Ile czasu upłynęło od Twojej sesji terapeutycznej?

13 miesięcy.

Jak czujesz się teraz?

W ciągu tego ponad roku zmieniło się moje postrzeganie świata: myślę pozytywnie i to przyciąga do mnie tylko dobro. Wiem już też, że nic nikomu nie jestem winna i tylko kiedy ja będę szczęśliwa mogę się tym szczęściem dzielić z innymi. Wzrosło moje poczucie piękna tego świata – doceniam maleńkie cuda codzienności.

Co zmieniło się w twoim życiu w tym czasie?

Zupełnie bezboleśnie urwały się kontakty z osobami negatywnie nastawionymi do życia. Zrobiłam wiele rzeczy dla siebie – tak jak chciałam, a nie tak jak to było kiedyś – jak ode mnie oczekiwało otoczenie, rodzina.

Czy zmiany są trwałe?

Tak. Ja nigdy nie cofnęłam się do punktu, w którym byłam zgłaszając się na terapię. Ale po jakimś czasie wychodzą kolejne kwestie do przepracowania, ale wtedy wiemy jak już nam pomogła sesja i widzimy sens pracy nad sobą.

Jak odbierasz swój obraz i w jaki sposób z nim pracowałaś?

Najpierw byłam do niego sceptycznie nastawiona, ale później mi się spodobał, bo był w mojej ulubionej tonacji, o czym terapeutka dowiedziała się dopiero po namalowaniu. Obraz powiesiłam nad stołem, wiec na co dzień przebywałam z nim dużo.

Chcesz wziąć udział w terapii?

Kontakt z twórczynią metody Katarzyną Hojan pod adresem:

hoyan@purityofenergy.com

Dla osób zainteresowanych odbyciem terapii w Polsce, zapraszam do kontaktu z certyfikowaną uczennicą  Katarzyny:

Małgorzata Bała – piszcie na czacie

Zapraszamy was na nasz fb

Wartość 7 dniowej terapii Pure Art (z obrazem)

1200 zł

Zamawiam

#purityofenergy #pureart #konradhojan #katarzynahojan  #gosiabała #medytacja #artterapia #malowaniezpodświadomości #malowaniezduszy #miłość