Kroniki Akaszy

To zapis wszystkiego co jest, co było i co będzie (co może być, gdyż dokonując wyboru dziś, człowiek wpływa na to, co przyniesie mu jutro…..) w polu bezwarunkowej miłości.

Słowo AKÁSHA wywodzi się najprawdopodobniej ze słowa (ĀKĀŚA), antycznego języka oznaczającego: „ÉTER”. Niematerialna, subtelna esencja, przenikająca cały wszechświat.

W Kronikach można pytać o wszystko: o pracę, związek, cel swojego życia.

Mistrzowie i Nauczyciele Kronik ukazują to, co dana osoba ma zobaczyć, co jest dla niej istotne, jak uzdrowić  energię rodu, oczyścić blokady i węzły, zatrzymujące człowieka w jego drodze.

Pomagają też głęboko zrozumieć stare zworce, trudne sytuacje, związki itp.

Odczyt z Kronik Akaszy jest czymś więcej, niż tylko listą odpowiedzi i wskazówek. Z Kronik płynie czysta, bezwarunkowa miłość i Światło, które wypełniają nas podczas odczytu.

To piękna droga do poznania samego siebie.

***

Czym są Kroniki Akaszy?

Kroniki Akaszy to przestrzeń wypełniona Miłością i Światłem. Będąca Miłością i Światłem. W Kronikach zawiera się wszystko, każda informacja tam „jest”. Poza czasem i przestrzenią. Poza umysłem. 

Czymże jest więc sama Akasza? 

Słowo Ākāśa w sanskrycie oznacza pierwotną substancję, eter. Rdzeń kash  znaczy: emanować, świecić.

Nad pojęciem tej pierwotnej substancji głowili się już filozofowie i mistrzowie już od czasów starożytnych. Akasza jako przenikający wszystko i spajający wszystko piąty element pasjonował wielu myślicieli, nie tylko na dalekim wschodzie.

Taką wzmiankę znajdziemy w żywocie filozofa, założyciela szkoły pitagorejskiej w Efezie, żyjącego w I wieku, Apoloniusz z Tiany : 

„I pozwolili Apolloniusowi zadawać pytania; i zapytał ich o to, jak myślą, kosmos z czego jest zbudowany; ale oni odpowiedzieli; „Z elementów.” „Czy są ich zatem cztery?” zapytał. – Nie cztery – rzekł Larchas – ale pięć. – A czy może być więc piąty – rzekł Apollonius – „obok wody, powietrza, ziemi i ognia? – Tam jest eter – odparł drugi,  „który musimy uważać za materiał, z którego pochodzą rzeczy; ponieważ tak jak wszystkie śmiertelne istoty wdychają powietrze, tak nieśmiertelne i boskie natury wdychają eter”. „Czy mam zatem”, powiedział Appollonius, ” uważać wszechświat za żywe stworzenie?” „Tak”, powiedział drugi.

 

Żywot Apolloniosa z Tiany, Flawiusz Filostrat , 220AD

(“And they allowed Apollonius to ask questions; and he asked them of what they thought the cosmos was composed; but they replied; “Of elements.” “Are there then four?” he asked. “Not four,”said Larchas,  “but five.” “And how can there be a fifth,” said Apollonius, “alongside of water and air and earth and fire?” “There is the ether,” replied the other, “which we must regard as the stuff of which gods are made; for just as all mortal creatures inhale the wire, so do immortal and divine natures inhale the ether.” “Am I,” said Appollonius, “to regard the universe as a living creature?” “Yes,” said the other. – Żywot Apolloniosa z Tyany, Flawiusz Filostrat , 220AD)

Również wielki i niedoceniony uczony Nikola Tesla zgłębiał pojęcie eteru. Na początku XX wieku napisał te słowa:

“… cała dostrzegalna materia pochodzi z pierwotnej substancji, wymiaru poza koncepcją i wypełniającej całą przestrzeń –  to Akasha lub eter – przejawiający się w życiodajnej pranie lub sile twórczej, która powołuje do istnienia, w niekończących się cyklach, wszystkie rzeczy i zjawiska.”

 

Nikola Tesla, Największe Osiągnięcie Człowieka, 1907

Co więcej, Tesla wolną energię otrzymywał właśnie z Akaszy. Jego eksperymenty były bardzo zaskakujące i rokujące wielkie zmiany…. udało mu się dostarczyć prąd do całego miasta dzięki jednej elektrowni wodnej na wodospadzie Niagara. Jak na przełom XIX/XX wieku to niezwykłe osiągnięcie. Jego odkrycia zostały jednak wyśmiane przez innych naukowców.

Jak można opisać Kroniki Akaszy? 

Kroniki Akaszy to zapis wszystkiego. W Kronikach zapisane jest to, co było, to co się wydarza, jak i to, co stać się może. Pewne rzeczy stają się jak w efekcie domina; pewne rzeczy mogą się wydarzyć jeśli człowiek wyrazi na to zgodę. Da przyzwolenie. Wszystko dzieje się po coś. Wszystko jest zapisywane. Każda emocja, każda myśl, każde doświadczenie. 

Kroniki Akaszy mogą być też porównane do ogromnej bazy danych, gdzie gromadzona jest cała informacja o wszystkim. Może być dość ciężko objąć ludzkim umysłem owo „wszystko” zawarte w Kronikach. Tak jak nie tak łatwym może być zrozumienie samego istnienia eteru, pierwotnej substancji. Pewnych spraw nie da się tu zrozumieć, pojąć czy wytłumaczyć. Można dać najbardziej przybliżony opis tego, czym są Kroniki. 

Kroniki Akaszy są wielką mądrością. Są pulsującym, żywym zapisem wszystkiego. 

Znany z odczytów z Kronik Akaszy mistyk Edgar Cayce, zwany Śpiącym Prorokiem porównywał Kroniki do super komputera. Często tłumaczył zainteresowanym osobom, że Kroniki Akaszy to „Księga Życia”.

O „Księdze Życia” wspominają już nawet starożytne księgi, mówi o niej biblia, „Księga” znana była w kulturze egipskiej, tybetańskiej, perskiej i innych. Kroniki Akaszy były znane ludziom dawnych czasów, wspierały one ( i dalej wspierają) proces ewolucji na Ziemi. 

Jak wejść w Kroniki Akaszy? 

Jeśli interesuje cię samodzielne czytanie Kronik Akaszy, jeśli zastanawiałeś się, czy ty też możesz mieć taki dostęp do Kronik Akaszy – przeczytaj poniższą argumentację i odnieś ją do siebie. Moja odpowiedź bowiem nie będzie jednoznaczna. Już piszę dlaczego. Teoretycznie, każdy może wejść do Kronik Akaszy – jednak to tylko teoria.

Aby móc czytać kroniki, należy posiadać do nich – rzecz oczywista – dostęp. Mniej oczywiste już jest to, jak ten dostęp otrzymać. Najczęściej dostaje się go poprzez inicjację dostępu na warsztatach Kronik Akaszy (organizowanych również w Polsce). Dostęp można otrzymać również bezpośrednio przez Strażników, Nauczycieli i Mistrzów w Kronikach. 

Jeśli dana osoba, ma otrzymać wiadomość, „powiew” inspiracji, drogowskaz, wsparcie płynące z Kronik, dostanie je. To od człowieka zależy, czy je przyjmie. 

Komu dostęp raczej nie zostanie dany – osobie, która sama bardzo zaniża swoje wibracje. 

Z informacji, jakie przekazują mi Opiekunowie w Kronikach Akaszy płynie stwierdzenie, że tak jak różni są ludzie, tak różne są ich wibracje. Jeśli wibracja danego człowieka jest bardzo niska – istnieje niewielka szansa, że „połączy” się z wysokowibracyjną, kryształową energią Kronik Akaszy.

Jeśli biopole osoby przepełnione jest niskowibracyjnymi emocjami, takimi jak gniew, nienawiść, panika itp., dostęp do Kronik Akaszy i swobodny przepływ odczytu będzie znacznie utrudniony, czy też wręcz zwyczajnie niemożliwy.

Osoby nadużywając alkoholu czy narkotyków również nie mają dostępu do Kronik. Oprócz tego, że sami bardzo zaniżyli swoje wibracje, to na poziomie energetycznym stanowią niebezpieczeństwo dla ludzi, jakim mogliby dokonywać odczytów. Nadużywanie takich używek otwiera drzwi nie do Kronik Akaszy, a do wszelkiego rodzaju podczepów demonicznych. Jak w każdej pracy, tak i w praktyce pracy z energią zachowanie podstaw BHP jest niezmiernie ważne, zarówno dla osoby, która robi Odczyt z Kronik Akaszy, jak i dla osoby, której ma zostać taki odczyt przeprowadzony.

Praktykując łączeni się z Kronikami Akaszy, przebywając w Kronikach częściej, dostaje się wsparcie i pomoc od Mistrzów i Nauczycieli Kronik jak podnieść i utrzymać swoją wibrację na wysokim poziomie.

Do takiej wyższej wibracji można się w pewien sposób „dostroić”.

Bywa, że pewni ludzi jakoby „samoistnie” łączą się z Kronikami Akaszy. Bywa, że takie osoby nawet nie wiedzą o tym połączeniu, nie zdają sobie z niego sprawy, zwłaszcza na samym początku swojej Drogi z Kronikami. Mogą otrzymywać informacje, przekazy, których nie rozumieją i nie wiedzą skąd płyną. Tak, tak się niekiedy dzieje. Z czasem takie osoby zaczynają świadomie łączyć się z Kronikami Akaszy i „pracować” z Nauczycielami Kronik Akaszy lub wypierają przekazy, strachem zamykając sobie dostęp.

A jak to się stało, że mają taki dostęp? Jak im się udało taki dostęp uzyskać? Tu nic się nie udało – taki dostęp do Kronik Akaszy dostaje się – z Kronik. To tam jest dawana Zgoda. 

Pewne osoby mogły wcześniej – w poprzednich inkarnacjach – mieć dostępy do Kronik Akaszy; obecnie mogą kontynuować „pracę” z Kronikami.  Inni mogli emanować niewypowiedzianą na głos intencją połączenia z Kronikami Akaszy, z „siłą wyższą”, gdyż potrzebowali pomocy, wsparcia, itp. 

Ogromne znaczenie ma również właśnie intencja, z jaką człowiek wchodzi do Kronik. „Tyle dostaniesz, ile masz”, usłyszałam kiedyś w Kronikach. Im czystsza nasza intencja, im więcej mamy miłości w sobie, tym więcej informacji i energii z Kronik Akaszy możemy dostać. Niekiedy więcej po prostu na dany moment nie możemy dostać. Bywa, że na pewną wiedzę po prostu nie jesteśmy gotowi, nie udźwigniemy…. albo sami nie chcemy jej przyjąć, gdy nie jest zgodna z tym, czego się spodziewaliśmy, z tym, czego oczekiwaliśmy, że dostaniemy, usłyszymy.

Warto również wspomnieć, według mnie, by w przypadku, kiedy otrzymujemy coś, na przykład przekaz czy informacje, od – nazwijmy to – istot bezcielesnych – zachować ostrożność, słuchać sercem, filtrować sercem. „Podpowiadaczy” może być wielu. Istotna jest czystość przekazu. Z Kronik Akaszy płynie czysta, bezwarunkowa miłość, bez „namawiana” do czegokolwiek, bez nacisków. A także, co jest niezmiernie istotne, bez żądania czegokolwiek w zamian. W Kronikach Akaszy Mistrzowie, Nauczyciele i Opiekunowie mogą wiele pokazać, wiele wyjaśnić, wskazać rozwiązanie, które będzie dla naszego najwyższego dobra lub wskazać kierunek, zawsze respektując wolę człowieka. Tu nie ma nic na siłę. Świetliste Istoty udzielają podpowiedzi, z bezwarunkową miłością i bez oceniania pomagają uświadomić sobie człowiekowi pewne sprawy. Dają drogowskazy. To człowiek wybiera, w którą stronę pójdzie. Kroniki nie są po to, by dawać gotowe rozwiązania; mamy tu swoje lekcje do przerobienia, żądając „gotowca” tak naprawdę nie chcemy przyjąć na siebie odpowiedzialności. Jeśli jednak konkretnej osobie rozwiązanie owo ma zostać przekazane – tak się stanie.

Połączenie odczytu z Kronik z metodami Katarzyny Hojan to unikatowe narzędzie. Mistrzowie i Nauczyciele Kronik wspierają proces terapii Pure, pokazują, co jest „do zrobienia”, naprowadzają na „temat” jaki ma być oczyszczony, na co człowiek jest gotowy, a na co nie.

Czy pracując z Kronikami jesteś sama?

Opiekunowie Kronik zawsze są. I zawsze są gotowi, by wspierać. 

Jak to działa? Jaki wpływ może mieć Odczyt w Kronikach Akaszy – a konkretnie terapia Pure Akasza na twoje życie?  Ogromy. Albo praktycznie żaden. To ty decydujesz, czy przyjmiesz to, co daje terapia Pure. Ty decydujesz, czy przyjmiesz to, co płynie z Kronik. Każdy terapeuta ma też swój warsztat pracy, swoje możliwości.  Sam Odczyt z Kronik Akaszy to zupełnie co innego niż Terapia Pure Akasza. W przypadku Terapii Pure, będąc w Kronikach Akaszy, w połączeniu z Nauczycielami, Mistrzami i Opiekunami z intencją najwyższego dobra osoby, której przeprowadzana jest terapia, następuje uzdrawiające i oczyszczające działanie energii Pure. Działanie świadomie i z miłością ukierunkowane na daną osobę. 

Kiedy pewna kobieta przyszła na Terapię Pure Akasza po ciężkim rozstaniu i zawodzie miłosnym, była rozczarowana słowami, jakie płynęły z Kronik Akaszy. Jej Opiekunowi wspierali ją i dawali rady, by stanęła na swoich nogach, w swojej sile, skupiła się na sobie. To był czas, by wzięła odpowiedzialność za swoje życie. Ona jednak wolała tą odpowiedzialność oddać mężczyźnie… to oczywiście jej wybór.  Podczas terapii Opiekunowie pokazywali co ją pląta, co ją zatrzymuje. Pokazując mi dane „tematy”, dawali je jakby do moich rąk, by to, co może na tu i teraz zostać oczyszczone – dokonało się. Oczyściłam metodą Pure Katarzyny Hojan linie rodowe; kobietom w jej rodzie często brakowało miłości. Energia mogła popłynąć, poluzowało się. 

Pokazywali  niewspierające kody, które od razu czyściłam, jak i te, których ona sama nie chciała puścić. Kobieta bez kodu poczucia winy i bycia gorszej mogła „przypadkowo” otrzymać nową, lepiej płatną pracę, innej „przypadkowo” udało jej się w końcu sprzedać auto w korzystnej cenie. Co bardzo ważne, uniknęła wielu konsekwencji, jakie mogłaby ponieść, „niosąc” dane kody dłużej, a mianowicie chorobę, a konkretnie chorobę narządów rodnych. Opiekunowie pokazali w Kronikach, że są tu też złorzeczenia. Złorzeczenia, wrzucane w nasze pole mogą nas osłabiać, blokować. Mogą utrudniać rozwój naszej firmy, mogą spowodować zastój w biznesie, albo sprowadzić nieoczekiwane zdarzenia jak na przykład kontrolę z urzędu. 

W terapii kobiety oczyszczone złorzeczenia puściły więzy, krępujące jej nogi. Mogła nabrać pewności siebie. Z większą lekkością mogła iść dalej SWOJĄ drogą.  

Zrobione zostało „miejsce” na zmianę, oczyszczona przestrzeń jej pola i struktur zostały wypełnione Światłem. 

Niekiedy Terapia narusza górę lodową zastygłych blokad, „strąca jej wierzchołek”, dalej człowiek nie jest gotowy by iść… góra została jednak poruszona i za jakiś czas, może utworzyć lawinę … wspaniałych zmian.

To tylko słowa, krótki opis fragmentu Terapii. Podczas Terapii Pure Akasza najwięcej dzieje się „poza sceną”. Czyszczony jest energetyczny zapis Kronik, otwarty do oczyszczenia na tu i teraz.

Oczyszczane jest to co było, jest i będzie. Poszedł czysty impuls Światła – informacja jest niesiona. Dzieje się.

Z miłością… 

Aleksandra Waluśkiewicz

czytająca Kroniki Akaszy

 

 

Thanks!